Home Aktualności ze zlotu w Rosji „100 звеньев” Gorące informacje z dalekiego Petersburga



Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej.
Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za umieszczoną w nich zawartość merytoryczną.

Logowanie

100 zastępów - „100 звеньев”

1 Drużyna Rawska sł. bożego Bernarda Kryszkiewicza została zaproszona na zlot rosyjskiej organizacji ORUR (posiadającej status obserwatora w FSE), z okazji jej stulecia. Spotkanie skutów odbywa się nad Jeziorem Ładga w dniach 25.07-02.08.2009r. Są tam skauci z Rosji, a także z innych krajów Europy. FSE reprezentują Niemcy i Polacy (oprócz 1DRw drużyna z Lublina).

Gorące informacje z dalekiego Petersburga PDF Drukuj Email
Wpisany przez Golianek Mateusz   
piątek, 24 lipca 2009 11:28

Dotarliśmy już do słonecznego Petersburga. Nocować będziemy w katolickim seminarium duchownym. Poniżej relacja dh Patryka Sypki i Macieja Malika z dalekiej Rosji.

"Podróż minęła bardzo przyjemnie. Podczas drogi śpiewaliśmy, chociaż najwięcej czasu zajął nam sen, ponieważ poprzedniego dnia zwiedzaliśy Rygę. w Rydze zaskoczył mnie specyficzny styl wszystkich budowli, lecz najbardziej podobal mi się masywny maszt radiowo-telewizyjny.

 

Wszystkich wzruszyło, kiedy napotkany na ulicy skrzypek zaczął grać Mazurka Dąbrowskiego. Zaczęliśmy śpiewać. Gdy pan skończył grać, rozejrzeliśmy się dookoła i okazało się, że za nami zebrała się grupa kilkudziesięciu turystów, zaciekawionych naszym zachowaniem.

 Okolo 8.00 czasu polskiego (10 czasu petersburgskiego) obudził mnie głos pana kierowcy, ktory oświadczył, że jesteśmy na granicy i, że należy przygotować paszporty. Czekaliśmy aż służba celna sprawdzi nasz bagaż i paszporty. Zajęlo to dwie godziny, ale bylo warto czekać. Petersburg to piękne miasto. Muszę kończyć, bo zaraz idziemy zwiedzać. Pozdrawiam Mamę, Tatę i Siostrzyczkę. Czuwaj!" 

Patryk Sypka 


"Drodzy Rodzice!

Nie martwcie się. Nikomu podczas przyjemnej podróży nic się nie stało. Nikt nie miał choroby lokomocyjnej. Po kilkunastu wyczerpujących godzinach w autobusie dotarliśmy do Rygi - pięknego miasta.

Przypominało ono trochę na pierwszy rzut oka starówkę Krakowa. W rzeczywistości jednak, było zupełnie inne. Przede wszystkim, Łotwa jest państwem o bardzo mocnej walucie i przerażających cenach. Licząc w  naszych złotowkach, za koszulkę wartą ok. 10 zł. tam musielibyśy zapłacić 120. Pomimo wysokich cen zapamiętamy Rygę dobrze, ze względu na otwartość jej mieszkańcow.

Odprawa na granicy przebiegła sprawnie - trwała tylko 2 godziny. Teraz jesteśmy w Rosji, jutro zaczynamy zlot! Pozdrawiam całą moją rodzinę!"

Maciek Malik 


Kolejne relacje już wkrótce...